Narodziny syna udało mu się utrzymać w tajemnicy niemal przez miesiąc! Jak donosi Fakt, drugie dziecko aktora i jego żony przyszło na świat jeszcze przed świętami. Informacja o tym przedostała się do mediów dopiero teraz. Nie wiadomo, jakie imię otrzymał chłopczyk. Podobno Kot chcąc chronić rodzinęprzed nalotem fotoreporterów, zabrał żonę, starszą córeczkę i miesięcznego synka na dłuższy urlop.
wtorek, 18 stycznia 2011
Trzymał w tajemnicy narodziny synka!
O tym, że Tomasz Koti jego żona Agnieszka spodziewają się drugiego dziecka, było wiadomo już od dawna. Aktor zapowiadał nawet, że po jego narodzinach pójdzie na urlop "tacierzyński".
Narodziny syna udało mu się utrzymać w tajemnicy niemal przez miesiąc! Jak donosi Fakt, drugie dziecko aktora i jego żony przyszło na świat jeszcze przed świętami. Informacja o tym przedostała się do mediów dopiero teraz. Nie wiadomo, jakie imię otrzymał chłopczyk. Podobno Kot chcąc chronić rodzinęprzed nalotem fotoreporterów, zabrał żonę, starszą córeczkę i miesięcznego synka na dłuższy urlop.
Narodziny syna udało mu się utrzymać w tajemnicy niemal przez miesiąc! Jak donosi Fakt, drugie dziecko aktora i jego żony przyszło na świat jeszcze przed świętami. Informacja o tym przedostała się do mediów dopiero teraz. Nie wiadomo, jakie imię otrzymał chłopczyk. Podobno Kot chcąc chronić rodzinęprzed nalotem fotoreporterów, zabrał żonę, starszą córeczkę i miesięcznego synka na dłuższy urlop.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz